| "Niebu na chwałę ..." |
"Fraszka" |
Czy jest muzyka piękniejsza na świecie
od pszczół symfonii na lipach, na klonach,
kiedy na łąkach zabarwia się kwiecie,
niebo bławatków legnie na zgonach?
I woń nektarów, co powiewa z uli
po dniu lipcowym, cichym i słonecznym,
koi człowieka, cieszy, pieści, tuli,
jak gdyby wiało Edenem przedwczesnym.
A na wylotkach w ogromnym pośpiechu
cisną się pszczoły z pyłku koszyczkami
i do komórek złocistego plastra
wlewają nektar pachnący kwiatami. |
Nie mów że pszczoła umiera
powiedz: dokonuje dzieła
na śmierć nie ma już czasu
tak się pracować zawzięła
Zasypia a nie umiera
tak się dla innych trudzi
maleńka nieśmiertelna
wśród nas śmiertelnych ludzi
Ks. Jan Twardowski |
| O pszczołach i misiu |
Ongiś i dziś |
Zaprosiły pszczółki misia:
- Przyjdz na miodek do nas dzisiaj,
Wiemy, bardzo lubisz miodek,
Damy ci go cały spodek.
Miś im podziękował czule,
Potem poprzewracał ule,
Pszczółki nań się pogniewały,
Misia w nosek pokąsały. |
Ojcowie niegdyś
Garncem pijali,
Po lat sto żyli,
- chorób nieznali ... |
| W pasiece |
Miód |
Spróbujcie policzyć sami,
Co tu uli pod drzewami.
W pasiece dziadzia Marcina
wcześnie dzień się rozpoczyna
pszczelim brzękiem, pszczelą grą.
W cztery strony pszczółki mkną:
te do lipowego gaju,
te na łąki przy ruczaju,
tamte w pole, tamte w sad!
Dziadzio pszczelarz z tego rad.
Strzeże pilnie barwnych uli,
gdzie się rój pszczółeczek tuli,
cichą, srebrną nocną porą,
gdy na niebie gwiazdki gorą. |
Cukier krzepi - miód wybawia
Od choroby i starości:
Małych wzmacnia. Cuda sprawia:
Źródłem jest wiecznej młodości.
Spożywajcie więcej miodu,
Miód to zdrowie! To tężyzna!
Nikt nie dozna tu zawodu:
Miód da wszystko - każdy przyzna |
| Znaczenia |
Bajka o miodzie |
Nektar - napój bogów.
Miód - lek duszy i ciała.
Wosk - światło życia symbolizujący.
Pszczoła - symbol włądzy faraonów.
Jad pszczeli - reumatyzm łagodzący.
Pyłek - zbiór aminokwasów naljepszy.
Mleczko pszczele - eliksir życia najskuteczniejszy.
Propolis - medycyna antybiotykiem XXI w. nazwała. |
Zdążał miś do barci,
bo przez zimę schudł,
lecz człowiek go skarcił
i sam wybrał miód.
- Idż stąd precz - powiedział,
nakrywając stół.
Miód nie dla niedźwiedzia!
Pytałem się pszczół.
Włodzimierz Ścisłowski |