Krótko o mnie
Z pszczołami miałem styczność już od dziecka, gdyż wychowywałem się w rodzinie o tradycjach pszczelarskich.
Miło wspominam beztroskie dzieciństwo, które spędziłem na ziemi Śląska Cieszyńskiego, gdzie mój ojciec miał 15-to pniową pasiekę a ja chętnie pomagałem i podpatrywałem jak pracują pszczoły. I to właśnie wtedy mój tata zaraził mnie pasją do pszczół.
W latach 80-tych wyemigrowałem ze śląska i mieszkam obecnie na obrzeżach Powidzkiego Parku Krajobrazowego w miejscowości Zberzynek. Przywiezione ze sobą trzy rodziny z biegiem lat pomnożyłem do 80-iu rodzin, którymi zarządzam obecnie.
Wiedzę zdobytą w rodzinnym domu z czasem zacząłem pogłębiać poprzez własne doświadczenia, prenumeratę czasopism pszczelarskich tj. „Pszczelarstwo”, „Pszczelarz Polski”, „Pasieka” i moją zasobną w książki pszczelarskie bibliotekę. Brałem czynny udział w szkoleniach organizowanych przez Polski Związek Pszczelarski. Posiadam tytuł Mistrza Pszczelarskiego, Rzeczoznawcę Chorób Pszczelich oraz Certyfikat Polskiego Związku Pszczelarskiego, do prawnego stosowania banderoli PZP, potwierdzający najwyższą jakość naszych produktów.
Miłość do pszczół to nie tylko moja praca z owadami, lecz również praca społeczna na rzecz pszczelarstwa. Od 1974 roku należę do Polskiego Związku Pszczelarskiego. Obecnie pełnię funkcję Prezesa Koła Pszczelarzy w Kleczewie i Sekretarza Regionalnego Związku Pszczelarzy w Koninie. Jestem też delegatem na zjazd PZP w Warszawie. Za pracę społeczną zostałem odznaczony Złotą Odznaką PZP, medalem Ks. dr Jana Dzierżona oraz wieloma dyplomami uznania PZP. (więcej)
Moja pasieka położona jest w miejscowości Zberzynek oraz Miłaczew z dala od głównych dróg i od przemysłu gdzie wśród sadów, lasów, łąk, łanów pól rzepaku i nieużytków pszczoły mogą spokojnie pracować. Pasieka prowadzona jest pod nadzorem lekarza weterynarii, a leki stosowane są w sposób uniemożliwiający skażenie produktów pszczelich. Ule, w których mieszkają pszczoły to drewniane i styropianowe ule wielkopolskie. Pasieka moja jest pasieką stacjonarną, z której pozyskuję miody gatunkowe, kit pszczeli, wosk, pyłek kwiatowy oraz pierzgę. Pracując zawodowo i społecznie trudno byłoby mi w okresie wzmożonych prac w pasiece wykonywać wszystkie prace w terminie, dlatego też w takich przypadkach mogę liczyć na fachową pomoc żony i dorosłych dzieci.
Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników i sympatyków pszczelarstwa do odwiedzenia naszej pasieki. Opowiemy o ciekawym życiu pszczół o ich znaczeniu w przyrodzie, a nade wszystko uraczymy pysznym miodem w miłej scenerii naszej pasieki.
Z pszczelarskim pozdrowieniem
Jarosław Janik
